Masz pytanie do mnie czy chcesz mnie poznać napisz na lukeblog@Gazeta.pl ***
Blog > Komentarze do wpisu

Michał Kwiatkowski wychodzi za mąż w przyszłym roku. Papiery już godowe

2a2668796903174dbff9510cd99e35c7

Michał Kwiatkowski wychodzi za mąż! Szczęśliwy piosenkarz pochwalił się tym, że ma już ustaloną datę ślubu ze swoim narzeczonym Maxim Assenza.

Michał Kwiatkowski (32 l.) zyskał rozpoznawalność po udziale w programie "Szansa na sukces" w 2001 roku. Potem wyjechał na studia do Paryża, gdzie zajął 2. miejsce w lokalnej wersji programu "Fabryka Gwiazd". Sukces w talent show zapewnił mu ogromną popularność. Michał Kwiatkowski powrócił do Polski w 2009 roku, gdzie dotarł do półfinału 10. edycji programu "Taniec z gwiazdami". W 2014 roku zajął 4. miejsce w show "Twoja twarz brzmi znajomo". To nie koniec rewolucji w jego życiu. Michał Kwiatkowski ogłosił, że ma już termin ślubu ze swoim narzeczonym.

Michał Kwiatkowski podzielił się radosną nowiną na Facebooku. "Wniosek zaakceptowany, mamy datę naszego ślubu! Było trochę więcej papierkowej roboty, ale udało się! Wszystko jest możliwe, miłość wygrywa!" – napisał Michał Kwiatkowski.

Michał Kwiatkowski: Było łatwiej, niż myślałem. Miałem wrażenie, że będzie trudno, bo wszyscy mi mówili, że jako Polak nie mogę wziąć ślubu ze swoim partnerem. Myślałem o wzięciu ślubu od czasu, kiedy we Francji jest to możliwe, czyli od 2013 roku. Przez lata żyłem w tej nieświadomości, ale brałem udział w różnego rodzaju manifestacjach, które miały zachęcić urzędników za zalegalizowania małżeństw jednopłciowych. Naprawdę się w to angażowałem. Prawo ostatecznie przeszło, z czego byłem zadowolony, jednak cały czas myślałem, że nie mogę z tego prawa skorzystać. Byłem tym zirytowany.

Tak, chociaż ten proces był dłuższy, niż mi się wydawało, było więcej papierowej roboty. Na szczęście i w Polsce, i we Francji spotkałem się z przychylnie nastawionymi urzędnikami, którzy zrobili wszystko, co mogli, by mi pomóc. Udało mi się uzyskać większość dokumentów, oprócz tego, który zezwala na zawarcie związku za granicą. Mógłbym go uzyskać jedynie w przypadku, gdybym brał ślub z kobietą. Pani w urzędzie była bardzo sympatyczna, ale wydania tego dokumentu zakazywała Konstytucja RP. Ostatecznie udało się umówić termin ślubu, a jak wyszliśmy z urzędu, to bardzo się cieszyliśmy. Teraz pozostaje czekać na ten wyjątkowy dzień...

Myślimy o adopcji. Maxim ma 24 lata, ja 32, więc u mnie już budzi się instynkt tacierzyński. Nie chcę jednak narzucać Maximowi moich instynktów. Jestem pewien, że za jakiś czas na pewno poczuje chęć wychowania dziecka. Zanim zaczniemy snuć jakiekolwiek plany, musimy zapewnić dziecku dobrą sytuację i dom. Dopiero wtedy zdecydujemy się na adopcję. W moim przypadku dodatkowo stresujący jest mój zawód. Jako artysta nigdy nie wiem, gdzie będę za sześć miesięcy i ile będę zarabiał. (...) - Plejada.pl

piątek, 30 września 2016, lukeblog
Tagi: Ploty

Polecane wpisy