Masz pytanie do mnie czy chcesz mnie poznać napisz na lukeblog@Gazeta.pl ***
Blog > Komentarze do wpisu

Wywiad z Susan Faludi o książce na temat zmiany płci jej ojca i patriotyzmie Węgierskim

tumblr_inline_p25px4sB8K1tsitpw_540

Feminizm podważa mentalność opartą na relacji zwycięzcy i przegranego w społeczeństwie. Rozmowa z Susan Faludi.

„Mam dla ciebie ciekawą nowinę. Zdecydowałem, że mam już dość wcielania się w rolę agresywnego macho, którym nigdy tak naprawdę nie byłam”. To pierwsze zdanie emaila, w którym Steven Faludi obwieszcza córce, że przeszedł zabieg uzgodnienia płci na tajskiej wyspie Phuket. Steven odszedł, a pojawiła się Stefanie.

Susan Faludi: Z jednej strony, nie sądzę, żeby Holokaust był jakimś włącznikiem, który był katalizatorem późniejszej zmiany płci mojego ojca – innymi słowy, nie uważam, że istnieje relacja przyczynowo skutkowa między jego strasznymi przejściami podczas drugiej wojny światowej a tym, że stał się kobietą. Z drugiej strony, jestem pewna, że traumatyczne doświadczenie inności, które było jego udziałem jako żydowskiego nastolatka podczas Holokaustu wpłynęło na wszystkie inne aspekty jego życia. Jako nastoletni chłopiec, musiał udawać chrześcijanina, żeby przetrwać.

Mój ojciec na węgierskich wakacjach, wystrojony w ekstrawagancki dziewczęcy strój, machający węgierską flagą. Albo idący w zwiewnej spódniczce na wybory, żeby zagłosować na prawicową partię Fidesz. Czy wrócił na Węgry, żeby wreszcie móc być stuprocentowym Węgrem, jak lubił się nazywać? A może wrócił jako osoba trans, żeby zagrać na nosie krajowi, który zniszczył życie jemu i jego rodzinie? Może myślał: nie zaakceptowaliście mnie jako Żyda, to radźcie sobie z tym! Pewnie obie motywacje miały znaczenie. (...) - Krytyka Polityczna.

wtorek, 09 stycznia 2018, lukeblog

Polecane wpisy