Masz pytanie do mnie czy chcesz mnie poznać napisz na lukeblog@Gazeta.pl ***
Blog > Komentarze do wpisu

Biedroń: jeżeli Nowacka poczuła się urażona, przepraszam ją

- Dziś wiemy, że jest potrzebny rozdział państwa od Kościoła - podkreślił w programie "Polityka na Ostro" prezydent Słupska Robert Biedroń. - Być może trzeba wypowiedzieć konkordat. (…) Dlaczego my płacimy wysokie podatki, a księża niskie, kiedy majątek Kościoła katolickiego jest tylko odrobinę mniejszy, jeśli np. chodzi o grunty, od majątku Skarbu Państwa - dodał.

- Siła Kościoła jest nieproporcjonalna do stanu świadomości społeczeństwa. Dziś wiemy, że jest potrzebny realny rozdział państwa od Kościoła. Trzeba w końcu te sprawy uporządkować, żeby nie tylko prezydentowi Żukowi nigdy nie przychodziło do głowy sugerowanie się jakąś decyzją hierarchów kościelnych - podkreślił.

- Dlaczego my płacimy wysokie podatki i często uważamy, że za wysokie, dlaczego przedsiębiorcy płacą wysokie podatki, a księża niskie, kiedy majątek Kościoła katolickiego jest odrobinę mniejszy, jeśli np. chodzi o grunty, niż majątek Skarbu Państwa - pytał Biedroń.

Przypomniał, że kiedy otwierał obwodnicę Słupska, "to nie było księdza z kropidłem". - Zrobiłem bieg na 5 km i mógł biec każdy. Mógł biec ksiądz z kropidłem. Nie biegł. Biegłem ja, nie dobiegłem pierwszy, pierwszy dobiegł mieszkaniec Słupska, który tę inwestycję otworzył - opowiadał.

 A w Polsce święci się toalety publiczne, McDonaldy, wszystko się święci. W Słupsku tak nie ma. Ja pokazałem, że ja coś deklaruję w kwestii rozdziału państwa od Kościoła, to to po prostu robię - dodał - Polsat News.

Dzisiaj próbuje się powiedzieć: stań w jednym szeregu z Romanem Giertychem, z Grzegorzem Schetyną. To jest dla mnie niekomfortowe. Barbara Nowacka stanęła i jest to dla niej trudne - powiedział w "Faktach po Faktach" prezydent Słupska Robert Biedroń. Jednocześnie przeprosił ją za swoje słowa o "tresowaniu" jej, by dołączyła do Koalicji Obywatelskiej. 

- Między innymi właśnie dlatego, że Platforma Obywatelska niewiele zrobiła, żeby dzisiaj przed takimi zakusami polityków jak prezydenta (Lublina - red.) (Krzysztofa - red.) Żuka nas ochronić. Żeby wprowadzić takie standardy, jakie są w większości krajów Unii Europejskiej. Przez osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej w kwestii tożsamości nic się nie zmieniło. Nie ma edukacji seksualnej, nie ma związków partnerskich - dodał. 

Do wypowiedzi Rafała Biedronia o "tresowaniu" Barbary Nowackiej odniósł się w "Kropce nad i" w TVN24 Rafał Trzaskowski. - Niepotrzebne słowa, niekulturalne i bez klasy - ocenił kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy. Wskazał, że "Robert Biedroń powinien się zastanowić, zanim tego typu słów będzie używał".

- Teraz przede wszystkim powinna następować konsolidacja opozycji, ale przede wszystkim rozmowa, a nie tego typu nieuprawnione opinie - podkreślał. - Te słowa mnie naprawdę zasmuciły, bo ja szanuję Roberta Biedronia - podsumował Rafał Trzaskowski.

Sądu Okręgowy w Lublinie w środę utrzymał w mocy decyzję prezydenta Lublina zakazującą tychże zgromadzeń. 

Biedroń przyznał, że zaskoczyła go decyzja prezydenta Lublina, bo kilka dni wcześniej odbierał razem z nim nagrodę dla najlepszego prezydenta w Polsce. 

Podjął decyzję, którą w 2004 i 2005 roku podjął Lech Kaczyński. Z podobnego powodu zakazał wtedy Parady Równości. Sprawa skończyła się w europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu. I ta historia się niestety powtórzyła - powiedział. W jego ocenie decyzja Żuka mogła wynikać ze strachu, presji Kościoła, środowiska, polityków. (...) - TVN24

sobota, 13 października 2018, lukeblog
Tagi: news

Polecane wpisy