Masz pytanie do mnie czy chcesz mnie poznać napisz na lukeblog@Gazeta.pl ***
RSS
wtorek, 30 kwietnia 2013

Obama wyraził podziw dla koszykarza NBA Jasona Collinsa, który w poniedziałek ujawnił, że jest homoseksualistą. - Myślę, że Amerykanie mogą być dumni z tego kolejnego kroku na naszej drodze do równego traktowania i sprawiedliwego oceniania wszystkich ludzi na podstawie ich charakteru i wyników, a nie seksualnej orientacji.

Tagi: news
22:03, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Publikujemy tekst naszego apelu skierowanego dziś do Marka Michalaka, Rzecznika Praw Dziecka, związanego z publikacją tygodnika "Wprost" pt. "Rzecznik Praw Dziecka chce leczenia gejów?".

Toruń, 23 kwietnia 2013 roku 
Sz. P. Marek Michalak
Rzecznik Praw Dziecka
ul. Przemysłowa 30/32
00-450 Warszawa
rpd@brpd.gov.pl
Szanowny Panie Rzeczniku,

w dzisiejszym wydaniu tygodnika "Wprost" znalazła się informacja, że 13 kwietnia 2013 roku, podczas XIX Targów Wydawców Katolickich – imprezy objętej przez Pana honorowym patronatem (poz. 41 w wykazie takich imprez opublikowanym na stronie internetowej Pana biura) – doszło do homofobicznych wystąpień i wypowiedzi ks. Dariusza Oko oraz dr Jolanty Próchniewicz. Oboje mieli wypowiadać się w sposób kłamliwy nt. osób homoseksualnych (jakoby "opętanych seksem" i "wymagających terapii") i homoseksualności (stanowiącej jakoby "zaburzenie" i "przypadłość"). Takie wypowiedzi są nie tylko sprzeczne z prawdą ale są po prostu nieprzyzwoite i niedopuszczalne w przestrzeni publicznej: obrażają i zniesławiają osoby homoseksualne jako grupę społeczną nie pozostawiając im możliwości nie tylko obrony ale jakiejkolwiek riposty. To klasyczny przykład mowy nienawiści, za którą w wielu rozwiniętych krajach grozi odpowiedzialność karna – niestety nie w Polsce.

Stowarzyszenie Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych Oraz Osób Queer "Pracownia Różnorodności" wzywa Pana – jako honorowego patrona w/w targów – do jak najszybszego, publicznego i wyraźnego potępienia powyższych wypowiedzi. Brak takiej jednoznacznego i zdecydowanej reakcji wywoła u opinii publicznej wrażenie, że konstytucyjny organ, jakim jest Rzecznik Praw Dziecka, zezwala na homofobiczne zachowania, nie potrafi się im sprzeciwić, unika zajęcia jasnego stanowiska wobec nich lub – co najgorsze – popiera je. Nie dopuszczamy myśli, że mogłoby tak być w istocie – choćby w świetle Pana niedawnego spotkania z Agatą Chaber i Mirosławą Makuchowską z zarządu Stowarzyszenia "Kampania Przeciw Homofobii", o którym informowano na stronie internetowej Pana biura.

Jednocześnie Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności" apeluje do Pana o zachowanie ostrożności przy obejmowaniu imprez honorowym patronatem. Nie mamy podstaw wątpić w prawdziwość wyjaśnienia, podanego tygodnikowi "Wprost" przez Pana biuro prasowe – że był Pan przekonany "o wartości i wysokim poziomie moralnym i etycznym imprezy". Zwracamy jednocześnie uwagę, że przynajmniej jedna z osób, której wystąpienie i wypowiedzi podczas w/w targów były homofobiczne, tj. ks. D. Oko, jest bardzo znana ze takich wypowiedzi. Ks. D. Oko uczynił z nich niemal swój znak rozpoznawczy – zwłaszcza na użytek mediów. Jego udział w w/w targach – w ramach promocji popełnionej przez niego książki "Bóg kocha homoseksualistów" – nie był tajemnicą; zapowiadano go chociażby w mediach społecznościowych.

Oczekując reakcji Pana Rzecznika jak wyżej, załączam wyrazy szacunku i pozostaję

z poważaniem

(-) Przemysław Szczepłocki

osoba wchodząca w skład zarządu

Tagi: news
11:14, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Video i piosenka została stworzona w Trieste po demonstracji 12 stycznia 2013 przeciwko homofobii Kościoła katolickiego. Tekst do teledysku napisał Marco Barone. Muzyka i śpiewa Fulvio Bozzetta. Reżyser Fausto Vilevich. sponsor Circolo Arcobaleno Arcigay/Arcilesbica Trieste.

Tagi: muzyka
11:14, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

 Koszykarz gwiazda NBA Jason Collins z dużej amerykańskiej ligi, pierwszy który odważył na wyjdzie z szafy.  

Nie planowałem zostania pierwszym zawodnikiem uprawiającym jeden z najważniejszych sportów amerykańskich (futbol amerykański, koszykówka, bejsbol, hokej - red.), który się ujawnił - zapewnił Collins.  

Teraz jestem zadowolony, że rozpocząłem dyskusję. Miałem nadzieję, że nie będę dzieckiem podnoszącym w klasie rękę i mówiącym "jestem inny". Liczyłem na to, że ktoś zrobi to wcześniej. Nikt tego nie zrobił, więc "zgłosiłem się" ja - dodaje 34-latek.  

Wcześniej Collins sam siebie oszukiwał. - Kiedyś umawiałem się z kobietami, nawet byłem zaręczony. Myślałem, że muszę żyć w standardowy sposób - ożenić się i wychować dzieci. Wmawiałem sobie, że niebo jest czerwone, ale tak naprawdę zawsze wiedziałem, że to nieprawda - opowiada.  

Dlaczego koszykarz zdecydował się akurat teraz na taki coming out? Jako bezpośredni powód wskazał zamachy bombowe, do których doszło niedawno w trakcie bostońskiego maratonu. - Uświadomiło mi to, że nie ma co czekać na idealne warunki, wszystko jest takie ulotne - opowiada.  

Collins swoje preferencje seksualne ujawnił w napisanym przez siebie artykule opublikowanym na łamach magazynu "Sports Illustrated", gdzie opisał również lata życia w kłamstwie. - Zdecydowana większość mojego życia to oszukiwanie innych i ukrywanie się. Byłem przekonany, że, jeśli ludzie się dowiedzą, mój świat się zawali - pisze  

- Jeśli chodzi o mnie to nic się nie zmieniło. Ciągle mam takie same poczucie humoru, ciągle mam te same maniery, moi przyjaciele ciągle mogą na mnie liczyć - zapewnia Collins - TVN24.pl.

Mierzący 213 centymetrów Collins w NBA gra od 12 sezonów. W 2001 roku został wybrany w drafcie z 18. numerem przez Houston Rockets, ale debiut w lidze zaliczył w barwach New Jersey Nets (obecnie Brooklyn Nets). Po siedmiu sezonach przeniósł się do Memphis Grizzlies, a następnie grał kolejno: w Minnesota Timberwolves, Atlanta Hawks, Boston Celtics i ostatnio w Washington Wizards.  

"Grałem w sześciu zespołach i dwóch finałach NBA. Czy słyszeliście kiedyś o salonowej grze "Trzy Stopnie Jasona Collinsa? Jeżeli grasz w tej lidze i nie byłem twoim kolegą z zespołu, to na pewno byłem kolegą twojego kolegi albo kolegą kolegi twojego kolegi" - pisze Collins, zwracając się do graczy NBA.  

"Dlaczego zdecydowałem się ujawnić? Zacząłem o tym myśleć w 2011 roku. (...) Najpierw powiedziałem mojej ciotce Teri, która jest sędzią w San Francisco. Jej reakcja mnie zaskoczyła. 'Wiedziałam, że jesteś gejem, od lat'. Od tej pory poczułem się dobrze w swojej skórze. Po raz pierwszy zignorowałem swojego autocenzora. Ona dała mi wsparcie.  

Wyobraźcie sobie, że jesteście w piekarniku, pieczecie się. Część z was po prostu akceptuje swoją seksualność, a niektórzy potrzebują więcej czasu, by dojrzeć. Ja wypiekałem się 33 lata".  

"Teraz jestem wolnym agentem, dosłownie i w przenośni [Collins nie ma ważnego kontraktu z żadnym klubem - przyp. tka]. Osiągnąłem w życiu godny pozazdroszczenia stan, w którym mogę robić, co chcę. A chcę dalej grać w koszykówkę, wciąż kocham tę grę i wciąż mam coś do zaoferowania. Jednocześnie chcę być szczery, autentyczny i wiarygodny" - pisze o swojej przyszłości koszykarz. (sport.pl)  

W tych sportach sytuacja już wcale tak różowo nie wygląda. W styczniu zawodnik zespołu futbolu amerykańskiego San Francisco 49ers Chris Culliver powiedział, że nie chciałby grać z zawodnikami-gejami w jednym zespole, a nawet nie chce ich mieć jako rywali.  

Cały artykuł na Sports Illustrated.  

Swoje poparcie dla niego wyrazili między innymi były prezydent Bill Clinton i jego córka Chelsea, która studiowała z Jasonem, Kobe Bryant, Ben Cohen też jego brat bliźniakjest jego dumny.  

(zdjęcia Joe My God)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Bollywoodu hinduska wersja "Brokeback Mountain". Największe kontrowersje miał film wzbudził z powodu sceny namiętnego pocałunku dwójki bohaterów. Atmosferę też rozerotyzowany plakat oburzył, na którym widać parę głównych bohaterów, nagich, w delikatnym znaczącym uścisku. Reżyser zapewniał, że nie chodziło o tanią sensację. Świadomy, że wznieca w indyjskiej Fabryce Snów obyczajową rewolucję filmowiec zapowiada stanowczo: - Niczego się nie boję, pozostaję przy swoich przekonaniach. 

Opis filmu: homoseksualny melodramat odsłania kulisy indyjskiego modelingu. "Dunno Y..." to historia młodego chłopaka, który zaczyna pracować w Bombaju jako model. Tam poznaje mężczyznę, w którym się zakochuje i spróbuje ułożyć sobie życie z nim ...

Tagi: film
22:30, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Różnorodność orientacji seksualnych, mniej lub bardziej ujawniona, istnieje od początku dziejów. Od tego czasu nie „rozrosła” się i nie ma zagrożenia, że z powodu związków partnerskich wszyscy staną się homo - pisze prezes Kampanii Przeciw Homofobii.  

Czy skoro uczono mnie, że znak krzyża należy robić prawą ręką, to lewą powinnam zupełnie sobie odciąć, żeby przypadkiem nie znaleźć dla niej innego zastosowania? Idąc dalej za tym rozumowaniem: skoro małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny i tylko jemu należy się ochrona, to czy należy odebrać ubezpieczenie społeczne, emerytury, renty oraz diety poselskie wszystkim tym, którzy nie tworzą małżeństwa? Konstytucja nie zamyka drogi do związków partnerskich.  

Zresztą, gdybyśmy bazowali nie na nauce a jedynie na Biblii, to zgodnie z nią okres też uważalibyśmy za chorobę. Biblia przewiduje też karę śmierci za złorzeczenie rodzicom, homoseksualizm i jedzenie krewetek (Kpł 11 i 18). I z oczywistych względów nie stosujemy jej już dzisiaj jako wykładni prawa karnego.  

Szanuję osoby wierzące i praktykujące wszystkie religie, ale chciałabym, aby wypowiadały się one to zgodnie z ujętą m.in. w Katechizmie Kościoła Katolickiego zasadą szacunku i miłości. I nie przyjmuję argumentu, że nie należy dyskutować i głosować nad pewnymi sprawami, m.in. nad depatologizacją homoseksualizmu czy związkami partnerskimi.  

Katechizm Kościoła Katolickiego został stworzony przez ludzi na podstawie interpretacji Biblii i głosowań nad zapisami. Skoro ludzie mają prawo głosować nad tym, czy związek dwójki dorosłych ludzi jest grzechem, to mają też prawo głosować nad tym jak zagwarantować podstawowe bezpieczeństwa osobom pozostającym w stałym i faktycznym pożyciu. Pożycie zgodnie z definicją słownika języka polskiego PWN oznacza „wspólne życie" i nie ma tam skonkretyzowanej płci osób uwikłanych, chociaż posłanka Pawłowicz wyraża inny pogląd na tą sprawę.  

Jeżeli „katolik powinien mówić językiem Biblijnym", bo wszystko co poza nią wykracza jest Złem, oraz wszystko co podważa „naturalny porządek rzeczy powinno być ucinane" to złem są również okulary, samochody i ładne ubrania. Ale nie jest nim z pewnością homoseksualizm.  

I nie wolno klasyfikować ludzi na podgrupy, gdzie tylko niektórym należy się godność ludzka. To filozofia faszystów, do wyznawania której nie wolno nam wracać. Jeżeli posłanka Pawłowicz rezerwuje chrześcijaństwu prawa autorskie do pojęcia godności ludzkiej, to powinna zwrócić się o nie do starszych od niego Arystotelesa i Homera, którzy pojęcie to kształtowali i go używali. A nie powinna ograniczać go, bo wedle chrześcijaństwa godność jest własnością powszechną, nieredukowalną i niezbywalną. I przysługującą wszystkim ludziom. Parafrazując słowa posłanki Krystyny Pawłowicz do Roberta Biedronia: Posłanko Pawłowicz, ręce precz od historii pojęcia godności!  

Zastanawia mnie zaangażowanie posłanki Krystyny Pawłowicz w kwestii obrony narodu przed osobami homoseksualnymi i jej zamiłowanie (oraz wiara w skuteczność) tzw. leczenia homoseksualizmu. Czy posłanka została kiedyś pobita przez geja torebką i teraz czuje się zagrożona? Czy jej związki rozpadały się przez homoseksualizm? Czy przetestowała skuteczność leczenia?  

Musi mieć jakieś osobiste i do tego rozległe doświadczenia, skoro nie przekonują jej Światowa Organizacja Zdrowia, Rada Europy, ONZ, Unia Europejska, Polskie Towarzystwa Psychiatryczne i Seksuologiczne i wszystkie inne instytucje, które wbrew jej słowom „godność człowieka nie ma z homoseksualizmem nic wspólnego" wiedzą, że geje, lesbijki, osoby biseksualne i transpłciowe to tacy sami ludzie jak ona. I upraszam o szacunek i kulturę osobistą zamiast kolejnych uprzedzeń oraz obelg dotyczących chorób i jałowości, bo podsycaniem nienawiści i spisków daleko nie zajdziemy.  

Całość na Rzeczypospolita

Tagi: kph news
11:06, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Bardzo długo tkwiłem w „mylnym błędzie”, że edukacja seksualna, walka z nietolerancją, homofobią i zaduchem klerykalizmu, to zadania, które lewica powinna podjąć w drugiej kolejności.

Ania Grodzka, kobieta uwięziona w ciele mężczyzny, uwolniła się. I rozkwitła. Weszła do Sejmu, reprezentując nie tylko osoby transseksualne, ale wartości etyczne, ideowe lewicy społecznej. Walczy o prawa lokatorów, pracowników i pozbawionej majątku większości społeczeństwa, w ramach słynnych już konwersatoriów „Społeczeństwo fair”. Bo w społeczeństwie, gdzie obowiązuje zasada „fair”, jest miejsce dla każdego. A to, że się jest gejem, lesbijką, czy się kiedyś miało inną płeć, wcale nie zmusza do bycia posłem czy posłanką jednego tematu. Demokracja żywi się różnorodnością, tak jak faszyzm jednorodnością.

Pierwszy krok już zrobiliśmy. Po uwolnieniu się z kleszczy konserwatyzmu, musimy zrzucić jarzmo neoliberalnej ortodoksji. Bo w Polsce Kościół, zaślepiony pazernością, entuzjastycznie wspierał neoliberalny przekręt, zwany transformacją ustrojową. A w tej walce możemy chyba liczyć na papieża Franciszka. Goniec.com

Tagi: news
11:06, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

W najnowszym numerze magazynu NEXT. Przygląda się małżeństwu tej samej płci, Fab.com współzałożyciel Bradford Shellhammer i inwestycji bankier Georgi Balinov spotkali się w Rio de Janeiro na wakacjach. Swój ślub zrobili czarno i biały bal maskowy w słynnym nowojorskim pokoju rosyjskim. Ich małżeństwo było w duchu Trumana Capote roku 1966 "Black and White Ball" w hotelu Plaza, odbywały się. Kto oprawił całą ceremonie aktorka Sandra Bernhard. Więcej na stronie Next Magazyn.

Nowe wydanie brytyjskiego magazynu Attitude na oładce jest rugby gwiazda Ben Foden, plus wywiady z ABBA, reżyserem Pedro Almodóvar i pop duet Hurts. Plus specjalne na lato 40 strony z bielizną i strojami kąpielowymi. Na temat Eurowizji przyglądają się, co dzieje się na za kulisami.

Francuski magazyn Têtu, na okładce Sylvain gej, sportowiec i działacz.

Australii magazyn bezpłatny Fuse, wersja gejowska i wersja dla lesbijek.

Niemiecki magazyn Schwulissimo, wersja 'Nord' i 'West'

Boyz Magazine brytyjski magazyn bezpłatny online tutaj

Tagi: media
11:05, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

W Wietnamie serial amatorski internetowy gejowski jest hitem ponad miliona wyświetleń pod tytułem "My best gay friends", więcej na RawStory.com

Tagi: serial
11:05, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

W Paryżu zorganizowano pierwsze targi ślubne dla lesbijek i gejów. Goście mogą zobaczyć weselne akcesoria zaprojektowane specjalnie dla par homoseksualnych.

Na wystawach można znaleźć wzory kartek z zaproszeniami na ślub, figurki na ciasto, obrączki, garnitury i krawaty. Swoją ofertę przedstawiają także fotografowie weselni i kamerzyści. Można także zasięgnąć rady konsultantów ślubnych.

- Nigdy wcześniej nie widziałem targów dla par tej samej płci. Myślę, że to bardzo, dobry pomysł - powiedział Hakam Steenberg, który właśnie planuje ślub. - Jestem tu tylko kilka minut, ale już widziałem wiele fajnych rzeczy, jak np. specjalne wzory zaproszeń - dodaje.

Jego partner Udi Tzvieli również jest zadowolony z tych targów. - To świetne, że można spotkać organizatorów wesel, którzy rozumieją potrzeby par homoseksualnych - stwierdził. (TVN24)

Około 12.000 osób wyszło na ulice Tokio Japonii, marszu równości i tydzień tęczy festiwalu. (Pink News)

niedziela, 28 kwietnia 2013

Marsz Równości jest coroczną manifestacją polityczną, podczas której geje, lesbijki, osoby biseksualne, transpłciowe, queer, ich rodziny, przyjaciele i przyjaciółki przechodzą ulicami Krakowa, by wyrazić swój sprzeciw wobec dyskryminacji i wykluczeniu przede wszystkim ze względu na nienormatywną seksualność i płciowość, ale także ze względu na pochodzenie etniczne, wiek, niepełnosprawności, wyznanie lub bezwyznaniowość czy status materialny. Podczas Marszu zwracamy uwagę na m.in. konieczność wprowadzenia polityki równościowej i prawa antydyskryminacyjnego, potrzebę swobodnej ekspresji własnej tożsamości, jak i szeroko rozumianej solidarności społecznej. Do udziału w tym wydarzeniu zapraszamy wszystkie zwolenniczki i wszystkich zwolenników równego statusu społecznego i prawnego osób LGBTQ! 

W tym roku spotykamy się na Placu Wolnica w sobotę, 18 maja o godz. 13. Zaczniemy od zabaw, tańców i gier. Zapraszamy także na lody: facebookNastępnie przemaszerujemy ulicami Krakowa, by wykrzyczeć nasze postulaty i wyrazić sprzeciw wobec jakiejkolwiek formy dyskryminacji i wykluczenia. Maszerując zamierzamy się także świetnie bawić. Chodźcie z nami! WASZA OBECNOŚĆ JEST WAŻNA.

Marszowi Równości rokrocznie towarzyszy Festiwal Queerowy Maj. Gorąco zapraszamy! Do zobaczenia,

Więcej infotmacji na profilu Queerowy Maj Facebook i na stronie głównej festiwalu.

Tagi: news
23:16, lukeblog
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10