Masz pytanie do mnie czy chcesz mnie poznać napisz na lukeblog@Gazeta.pl ***
RSS
piątek, 01 grudnia 2017

Kilka dni temu Lambda Warszawa stworzyła inną rewolucyjną kampanię, tym razem dotyczącą przemocy wobec osób LGBT+. Zamiast groźnych słów i mrocznych kadrów, jej twórcy pokazują na pozór szczęśliwą rodzinę. Wszystko wygląda dokładnie jak w reklamie telewizyjnej do czasu, kiedy ojciec, jak gdyby nigdy nic, mówi do swojego syna „pedale”. Nagle świat kolorowego, sztucznego i słodkiego jak landrynka niedzielnego, „tradycyjnego” obiadu, który widzieliśmy miliony razy w różnych spotach reklamowych, rozpada się i obnaża smutną prawdę. 

 „Większość osób biorąca udział w tworzeniu spotu robiła to dla nas za darmo – tylko dlatego, że spodobał im się pomysł na film i kampanię. Czegoś takiego nikt jednak jeszcze nie robił. Mieliśmy tylko jeden dzień zdjęciowy, w którym trzeba było zebrać całą ekipę – prawie 30 osób – był reżyser Bartosz Kruhlik i operator Patrik Skonieczny, a do tego cały szereg oświetleniowców i dźwiękowców. Kręciliśmy w mieszkaniu Krzysia Kliszczyńskiego – jednego z członków założycieli Lambdy – w przedwojennej kamienicy na Chmielnej. Cały sprzęt nie zmieścił się w mieszkaniu, więc jego część i bufet zainstalowaliśmy na klatce schodowej. Dodatkowo dzień był wyjątkowo pochmurny, oświetlenie planu tak, żeby wyglądał na słoneczne niedzielne popołudnie, to było dopiero wyzwanie. Ale determinacja była duża i udało się”. (...) - Vice News.

Znalezione obrazy dla zapytania Kinga Kosińska darius blog

Kinga Kosińska działaczka transpłciowa i członkini Wiary i Tęczy, dla Stowarzyszenia Teczowki z Katowic.

"W naszej kulturze, obyczajowości osoby transpłciowe płacą ogromną cenę za ujawnienie swojej tożsamości. Ponoszą przy tym ogromne ryzyko. Niebezpieczeństwo jest tym większe gdy ta tożsamość zostanie odkryta nagle. Wtedy reakcje ludzi wychowanych, przyzwyczajonych do hetero i cisnormatywności bywają bardzo gwałtowne. Napięcie związane ze szkalowaniem publicznym transpłciowości mające wymiar transfobicznych żartów, komentarzy, opinii odbija się na samoocenie oraz ogólno pojętym stanie psychicznym osób z historią transpłciową. Może to wpływać na przyzwolenie na przemoc. Zwłaszcza gdy kobieta transpłciowa uważa iż zasługuje na reakcje przemocową ze strony partnera gdyż nie jest w pojęciu społecznym "prawdziwą kobietą" więc jest to cena jaką "musi zapłacić". Ważna jest świadomość i budowanie jej iż każda kobieta, bez względu na swoją sytuację i historię życiową ma takie samo prawo do poszanowania swojej godności i nietykalności fizycznej. Kobiety transpłciowe są często traktowane jako przedmiot pożądania, uprzedmiotawiający je w oczach mężczyzn. Traktuje się je jako fetyszystyczną przygodę. Każdy ma prawo do świadomego decydowania o swoim życiu seksualnym i zasadach jakimi ono się kieruje. Jednak dopiero gdy w powszechnej opinii publicznej status kobiet i osób transpłciowych zostanie zrównany, wpłynie to na zwiększone poczucie bezpieczeństwa oraz społecznego spełnienia osób zainteresowanych. Często szokiem jest gdy w zaawansowanej tranzycji osoba w nowej roli społecznej zdaje sobie sprawę jaka w istocie jest sytuacja kobiet. Komentarze na ulicy, niższe uznanie kompetencji na rynku pracy, ryzyko zagrażających zachowań ze strony mężczyzn gdy przebywa się w miejscu publicznym samotnie. Można powiedzieć iż transfobia jest nasiloną reakcją na rezygnację z przynależności do płci wyższej w mniemaniu agresorów i podkreśleniem niższości ofiary, która teraz musi się do niej dostosować. Młode osoby transpłciowe są tej sytuacji coraz bardziej świadome dlatego tak często, coraz częściej identyfikują się z postulatami feministek, które tak naprawdę nie znają podziału na płeć. Tutaj chodzi przede wszystkim o humanizm i uznanie praw do samorealizacji i bezpieczeństwa każdej jednostki bez względu na płeć."

Nie zgadzasz się na stosowanie żadnych form przemocy? Zostań sojuszniczką/sojusznikiem kampanii i dołącz do akcji 16 dni akcji przeciw przemocy ze względu na płeć na śląsku. Wydrukujcie planszę https://goo.gl/vxpqB5 i podeślijcie foto z charakterystycznego miejsca Waszej miejscowości na adres 16dnislaskie@teczowka.org.pl

 

33% kobiet doświadczyło przemocy fizycznej lub seksualnej po ukończeniu 15. roku życia - w skali UE to 62 miliony kobiet; 22% kobiet doświadczyło przemocy fizycznej lub seksualnej ze strony partnera; 5% badanych kobiet zostało zgwałconych - w skali UE to 9 milionów kobiet; 55% kobiet doświadczyło którejś z form molestowania seksualnego (w 32% przypadków sprawca to przełożony, kolega lub klient); 75% kobiet zajmujących najwyższe stanowiska w kadrze menadżerskiej w pracy doświadczyło molestowania seksualnego; 33% kobiet doświadczyło w dzieciństwie przemocy fizycznej ze strony osoby dorosłej, a 12% kobiet - seksualnej, przy czym połowa z nich – ze strony nieznanych mężczyzn (najczęściej było to obnażanie narządów płciowych, dotykanie narządów, dotykanie piersi). Dołączcie do naszej akcji #16dniśląskie Wydrukujcie planszę https://goo.gl/vxpqB5 i podeślijcie foto z charakterystycznego miejsca waszej miejscowości na adres 16dnislaskie@teczowka.org.pl #16dniprzeciwkoprzemocyzewzględunapłeć #lgbt #równość #rainbow #queer #katowice #gay #lesbian #culture #kph #transgender #poland #photooftheday #teczowkakatowice #lovesilesia #katowicenielizbona #noviolence #feminist #womanpower #trzymamstronekobiet

Post udostępniony przez Stowarzyszenie Tęczowka (@teczowkaorgpl)

 

Post udostępniony przez Mikayla Holmgren (@mikholmgren_inspiring_others)

Stanowe eliminacje do wyborów Miss USA zorganizowane w Brunsville w Minnesocie przyciągnęły uwagę internautów i mediów głównie za sprawę jednej uczestniczki - uroczej Mikayli Holgren, pierwszej kandydatki z zespołem Downa w historii tego konkursu. 22-latka otrzymała tytuł "Spirit of Miss USA" oraz nagrodę organizatorów.

- Mikayla jest pionierką - przyznał w rozmowie z FOX9 Denise Wallace, współorganizator wyborów Miss Minnesota. Jak dodaje, każdy, kto spędzi z nią choćby pięć minut, widzi, jak pozytywną jest osobą. (TVN24)

Ale dodam jeszcze też pojawiły się muzułmanka Halima Aden w tradycyjnej chuście.  

Tagi: Ploty
10:25, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Queer fani komiksów nie mogli się doczekać serialu "The Flash", w tym tygodniu. Nie tylko poznaliśmy nowego homoseksualnego bohatera, Raya (gra Russell Tovey), ale też całuje z kapitanem Cold (gra Wentworth Miller).

Aktorka Angela Lansbury opowiada o swoim małżeństwie z Richardem Cromwellem, nie miała pojęcia że on jest gejem.

Film Call Me By Your Name wygrywa główną nagrodę podczas Gotham Awards, dodatkowo jedna scena intymna z udziałem Armie Hammer została cyfrowo edytowana.

Zoey jest transseksualną dziewczyną. Ona dedykuje swoją quinceanerę - do swoich trans-matek chrzestnych, które nigdy nie doświadczyły takiej uroczystości jak ona.

Dokument składa się z czterech krótkich filmów emitowanych na amerykańskim HBO. Jeden odcinek opowiada o Zoey, meksykańsko-amerykańskiej dziewczynie, która świętuje swoje urodziny w południowym części Los Angeles z pomocą starszych kobiet trans.

Dokument jest produkowany przez weterana przemysłu muzycznego Tommy'ego Mottola i jest reżyserowany przez zwycięzcę Emmy Matthewa O'Neilla i meksykańską Grammy, piosenkarkę Thalię Sodi.

"Też opowieść o deportacji lub akceptacji zmiany płci, jak w przypadku Zoey" - wyjaśnia Sodi. "Urodziła się mężczyzną i jesteśmy świadkami wsparcia i bezwarunkowej miłości jej trans matek [matek chrzestnych], które nigdy nie miały swoje quinceañera". (NewNowNext)

Dan ma 49 lat. Przez lata siedział w szafie i spotykał się z kobietami. Teraz, kiedy jest ujawnionym gejem, dowiedział się, że ma córkę. W programie TLC "Long Lost Family" 49-letni Dan dowiedział się, że ma córkę, Kendrę. Program opowiada historię rodzin, które z różnych powodów nie mogły być razem.

Przez lata Dan domyślał się, że może być gejem, ale nigdy nie był z mężczyzną. Kiedy miał 19 lat był w związku z matką Kendry. Przespali się ze sobą, ale o tym, że kobieta zaszła w ciążę, Dan dowiedział się dopiero wiele lat później. Od 11 lat jest w stałym związku, ale żałuje, że mu o niczym nie powiedziała. "O niczym nie wiedziałem, gdybym wiedział zrobiłbym wszystko, by jej pomóc. Ale to była jej decyzja" - słyszymy w spocie zapowiadającym odcinek. (queer.pl)

Armie Hammer i Timothee Chalamet, gościli w programie Ellen DeGeneres, rozmawiali o filmie "Call Me by Your Name"

Matt Lauer, współgospodarz porannego programu „Today” w stacji NBC News został zwolniony z pracy po oskarżeniach o molestowanie ze strony koleżanek z pracy. Lauer jest kolejnym popularnym dziennikarzem telewizyjnym w USA wyrzuconym na podstawie posądzeń na tle seksualnym. (Wirtualne Media)

Pamela Anderson otwiera swojej traumie jako ofiarę przemocy seksualnej w dzieciństwie

The Riveras program najmłodsi obsada Jenni Rivera, Juan Angel, otwarcie o swoim życiu miłosnym, opowiada o swoim nowym związku.

Zwiastun programu Channel4 być osobą homoseksualną jako nastolatkiem opowiadają swoje doświadczenia bycia sobą.

Włoski program Uomini e Donne, program randkowy odcinek wybór Alexa Migliorini jako partnera Alessandro D'Amico. Osoby w programie szukają swoi połówek.

To wielka noc Lewisa, kiedy zostaje przed debiutem bycia drag queen

Krystalicznie czysta woda. Dobra widoczność na odległości do ponad 100 metrów. W Islandii jest do odkrycia jeszcze wiele tajemniczych zakątków.

Niemiecki projektant Julian Lechner wpadł na dość nietypowy pomysł, filiżanka do kawy z fusów

Tagi: Ploty
10:25, lukeblog
Link Dodaj komentarz »
 

Post udostępniony przez PIOTR and PAWEŁ (@piotrandpawel)

Pogaduchy KaDo rozmawiają z Robert Piotr Łukasik, prezes Zjednoczenia na Rzecz Żyjących z HIV/AIDS "Pozytywni w Tęczy"

Seksuolożka i psychoterapeutka dr Agata Loewe z Instytutu Pozytywnej Seksualności była gością kolejnego odcinka "Jej Perfekcyjność zaprasza na drinka".

Zuch Dziewuchy - Natalia Kukulska- Pół na Pół feat. Bartek Królik

Tom Daley pieczę sernik świąteczny

Matt Dallas i Blue Hamilton

Para lesbijek Marissa i Brittany, przygotują do swojego ślubu

Shirtless Violinist

PJ McKay i Thomas McKay - Święto Dziękczynienia

Jerzy Nasierowski - Od gwałtu klawisza na więźniarce , do gwałconych przez państwo obywateli .

Davey Wavey

Tagi: vlog
10:25, lukeblog
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 listopada 2017

Pinksixty News wiadomości LGBT

Były oficer marynarki Frank Letourneau, który opuścił wojsko w 1970 r. Po oskarżeniu go o homoseksualizm, mówi, że był "pod wrażeniem" formalnych przeprosin premiera Kanady Justina Trudeau w sprawie dyskryminacji anty-LGBTQ.

Kampania Open to All która wspiera wiele organizacji od afroamerykanów po LGBT, dotyczące nie długo sprawa przed Sądem Najwyższym USA na temat cukiernika który odmówił parzę jednopłciowej tortu, z powodu "chrześcijański przekonań", został ukarany za dyskryminację przez sądy.

Open to All kampania która pokazuje co to będzie znaczyć że wyrok będzie po jego stronie, miedzy innymi może uderzyć w inny i też osoby hetero. Będzie można odmawiać innym jak rasista odmówi czarnej rodzinie sprzedaży lodów.

Democracy Now! wiadomości w perspektywy lewicowe

Gavin Cueto, transpłciowy mężczyzna z Newport, zmagał się jak powiedzieć rodzinie jest inny. Pierwszą osobą powiedział była jego 83-letnia babcia, Elaine. Babcia mówi że wiedziała że jej wnuk jest inny jeszcze kiedy ujawnił się. Wspiera swojego wnuka jest oparciem, jest dumna z niego. 

Alarmująco wysoka skala przemocy, powszechne objawy depresji, niski poziom akceptacji ze strony rodziców. Z drugiej strony aktywny udział w wyborach parlamentarnych i silna potrzeba zawierania związków partnerskich. Kampania Przeciw Homofobii opublikowała właśnie raport „Sytuacja społeczna osób LGBTA. Raport za lata 2015 – 2016” stanowiący najważniejsze źródło informacji nt. życia osób LGBTA mieszkających w Polsce. Publikowany co pięć lat raport to inicjatywa trzech organizacji: KPH, Lambda Warszawa i Trans – Fuzja.

- Tylko niecałe 4% osób LGBTA, która spotkały się z przemocą motywowaną homo/bi/transfobią, zgłosiło sprawy na policję

- aż 71% ukrywa swą orientację w miejscu pracy
- aż 73% ukrywa swą orientację w szkole/na uczelni
- aż 50% ukrywa swą orientację przed sąsiadami/najemcami

- Tylko 25% matek i 12% ojców w pełni akceptuje osoby LGBTA w swych rodzinach

- aż 69% osób LGBTA zetknęło się z co najmniej jednym rodzajem przemocy (motywowanej homo/bi/transfobią)

- aż 87% osób LGBTA chce zawrzeć związek partnerski

- aż 62% osób trans chce pozostać w związkach małżeńskich, w których teraz są (gdyby chciały przeprowadzić korektę płci, musieliby się rozwieść)

- aż 80% osób LGBTA głosowało w ostatnich wyborach parlamentarnych (wśród ogółu społeczeństwa - tylko niecałe 51%)

Raport „Sytuacja społeczna osób LGBTA. Raport za lata 2015 – 2016” powstał na podstawie ankiety internetowej, którą wypełniło 10 tysięcy 704 osoby LGBTA, tj. lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i aseksualnych. Pytania składające się na ankietę dotyczyły obszarów życia istotnych dla osób LGBTA, a ich wyniki napawają niepokojem

Raport ilustrujący sytuację społeczną osób LGBTA żyjących w Polsce wskazuje na konieczność jak najszybszego wprowadzenia zmian w polskim prawodawstwie. W przeciwnym razie osoby LGBTA mieszkające w Polsce nie będą mogły liczyć na godne i bezpieczne życie – alarmuje prezes KPH, A. Chaber.

Przemoc wobec osób LGBTA

Jak wynika z najnowszego raportu dotyczącego sytuacji społecznej lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i aseksualnych, blisko 70% osób LGBTA doświadczyło przemocy motywowanej uprzedzeniami w ciągu ostatnich dwóch lat. Najczęstszym rodzajem przemocy, która spotyka osoby LGBTA jest przemoc werbalna (63,72%), groźby (33,96%) oraz wandalizm i odmawianie (27,27%). Aż 14,11% badanych osób LGBTA doświadczyło przemocy seksualnej, a 12,84% fizycznej.

Kampania Przeciw Homofobii od lat postuluje wprowadzenie zmian w Kodeksie karnym, które pozwolą skutecznie przeciwdziałać przemocy motywowanej homo- i transfobią. Niepokojące wyniki naszego raportu wskazują, że zmiany te należy wprowadzić tu i teraz – stwierdza Magdalena Świder z KPH.

Osoby LGBTA a policja

Mimo tego, że osoby LGBTA tak często doświadczają przemocy, liczba zgłoszeń dotyczących przestępstw z nienawiści jest bardzo niska. Wśród osób LGBTA, które doświadczyły przemocy motywowanej homo- lub transfobią mniej niż 4% zgłosiło ten fakt na policję.

Niewykluczone, że powodem, dla którego osoby LGBTA decydują się nie zgłaszać spraw na policję, jest strach wynikający z konieczności poinformowania policjanta o swojej orientacji seksualnej. A ta, jak wynik z raportu, jest zazwyczaj ukrywana – 73,3% badanych ukrywa ją w szkole lub na uczelni, 71% w miejscu pracy, a 50% przed sąsiadami i najemcami.

Akceptacja ze strony rodziców

W walce o własne prawa nie pomaga brak akceptacji w rodzinie. Lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe i aseksualne są w pełni akceptowane jedynie przez 25% matek i 12% ojców.

Depresja i myśli samobójcze

Duże ryzyko doświadczenia przemocy, obawy przed ujawnieniem własnej orientacji seksualnej i niska akceptacja ze strony rodziców, wydaje się mieć bezpośredni wpływ na odsetek osób LGBTA zmagających się z depresją. Wśród lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i aseksualnych aż 28,4% cierpi na depresję, podczas gdy dla ogółu społeczeństwa odsetek ten wynosi 5%.

Sytuacja wygląda szczególnie niepokojąco jeżeli chodzi o młodzież LGBTA. Wśród młodych osób o orientacji homo-, bi- i aseksualnych oraz transpłciowych aż 49,6% ma objawy depresji, a 69,4% myśli samobójcze.

Związki partnerskie i małżeństwa osób transpłciowych

Trudne warunki życia związane z przemocą i brakiem akceptacji ze strony rodziny zdają się nie mieć wpływu na gotowość zawarcia związku partnerskiego przez osoby LGBTA. Co więcej, liczba osób LGBTA zainteresowanych sformalizowaniem związku wzrosła w stosunku do poprzedniego raportu i obecnie wynosi aż 87,2%. W latach 2010 – 2011 było to 75%.

Dane z raportu świadczą o jednym – władza słuchająca potrzeb swoich obywateli i obywatelek wprowadziłaby związki partnerskie możliwie jak najszybciej – mówi prezes KPH, A.Chaber.

Zgodnie z wynikami opublikowanymi w raporcie „Sytuacja społeczna osób LGBTA. Raport za lata 2010 – 2011”, aż 61,76% osób transpłciowych chciałoby pozostać w związku małżeńskim w czasie składania wniosku w sądzie o prawną korektę płci. Obecnie nie jest to możliwe.

Wybory parlamentarne

O tym, że władza powinna zwracać uwagę na postulaty dotyczące życia osób LGBTA, świadczy to jak wiele lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i aseksualnych bierze udział w wyborach. W przypadku osób LGBTA frekwencja wynosi 80,4%, podczas gdy dla ogółu społeczeństwa to jedyne 50,92%.

To ważna informacja, której nie sposób zignorować. Rozważny polityk, który planuje startować w najbliższych wyborach, powinien mieć to na uwadze tworząc swój program wyborczy – podsumowuje wyniki prezes KPH

Raport „Sytuacja społeczna osób LGBTA. Raport za lata 2015 – 2016” można pobrać bezpłatnie TUTAJ.

Redakcja: Magdalena Świder, dr Mikołaj Winiewski

Autorzy  i autorki (alfabetycznie): Marta Abramowicz, Dominika Bulska, Paulina Górska, Kinga Kryszk, Jacek Mazurczak, Marta Rawłuszko, Wiktor Soral, dr Anna Strzałkowska, Magdalena Świder, dr Mikołaj Winiewski.

Konsultacje: dr Anna Kłonkowska

Wydawca: Kampania Przeciw Homofobii

Tagi: kph
10:19, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

tumblr_inline_p06aspg3hX1tsitpw_540

Zgodnie z obietnicą premier Kanady Justin Trudeau wystąpił wczoraj na forum parlamentu z oficjalnymi przeprosinami w stosunku do Kanadyjczyków/Kanadyjek LGBTQ2 za dyskryminację, jakiej doświadczyli oni ze strony kanadyjskiego państwa w przeszłości.

"Wstrząsające traktowanie, jakiemu poddaliśmy ludzi LGBTQ2 w naszym kraju, to nie jest zamierzchła historia - wielu z nas wciąż może ją pamiętać. Odzieranie z godności, poniżające przesłuchania, zwalnianie z pracy - to wszystko było udziałem kanadyjskiego rządu aż do lat 90. XX w." - mówił premier.

"To nasz wspólny wstyd. Przepraszam. My przepraszamy. Obiecujemy, że zrobimy wszystko, by wyeliminować dyskryminację osób LGBTQ2 - bo choć zrobiliśmy progres, to wciąż wiele spraw jest niezałatwionych - i by nigdy w przeszłości nie powróciło to polowanie na czarownice, które miało miejsce w naszym kraju".

Homoseksualizm w Kanadzie stał się legalny w 1969 r.za sprawą premiera Pierre'a Trudeau, ojca Justina. Niemniej, do lat 90. w administracji publicznej trwała dyskryminacja osób LGBTQ2.

Równość małżeńska panuje w Kanadzie od 2005 r. Przeprosiny premiera Justina Trudeau to pierwsze tak mocne wystąpienie szefa rządu w sprawach LGBTQ2 na świecie. Trudeau obiecał przeznaczyć ponad 145 mln dolarów kanadyjskich na odszkodowania dla osób LGBTQ2 oraz dodatkowe środki dla organizacji LGBTQ2 walczących z homo/bi/transfobią. P.s. "2' na końcu skrótu oznacza "2-spirited" - ludzie "o podwójnej duszy", jak rdzenni mieszkańcy Kanady nazywają osoby LGBT. (Replika)

Tagi: LGBT news
10:19, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

tumblr_inline_p06txrwRcZ1tsitpw_540

Grupa Stonewall: Taka sytuacja. Jedna z internautek opublikowała post na stronie mBank Polska, w którym wyraziła swoje niezadowolenie z odmowy wydania spersonalizowanej tęczowej karty. Cytujemy całość:

"Dzień dobry. Widzę, że mbank wpisuje się w najnowszy polski trend dyskryminacji i homofobii. Chciałam ustawić na swojej karcie spersonalizowanej taki oto obrazek zamieszczony niżej. Z jakiego powodu został odrzucony? Jest to zdjęcie łamiące paragraf 70, punkt 8, mówiący o tym czego nie może zawierać zdjęcie na karcie. Został wyszczególniony w rozmowie z Państwa konsultantem i uzasadnieniu 3) "tematyki prowokacyjnej i erotycznej, także z uwzględnieniem nagości".

Dziękuję za pomoc, dziś w takim razie chyba rozwiązuję z Państwem umowę i zastanowię się czy zgłosić to gdzieś dalej, myślę że Unia Europejska mogłaby się pochylić nad takim postępowaniem.

Państwa logo też jest kolorowe, czy mogę je gdzieś zgłosić?" Sprawa szybko nabrała ogromnego zasięgu i w blisko 2 godziny post zebrał ponad 1 tys. reakcji i dziesiątki komentarzy. Do całej sprawy, kilkadziesiąt minut temu, ponownie odniósł się sam bank: "Eni, niestety, niesłusznie założyliśmy, że tęczowa flaga jest logotypem konkretnej organizacji i może być kojarzone z erotyką. Takie stwierdzenie jest oczywiście nadużyciem. Przepraszamy za ten błąd i niewiedzę.

Odpowiadając na pojawiające się wątpliwości – w mBanku nie zgadzamy się na nietolerancję. Z przyjemnością wydamy taką i kolejne karty. Dziękujemy, że zwróciłaś nam na to uwagę. Zrobimy wszystko, żeby nie popełniać tego typu błędów. Pozdrawiam [ŁD]"

Ciekawa jest rozbieżność w przytoczonych zapisach, na podstawie których odmówiono wydania karty... tak czy siak cieszy nas szybka i stanowcza reakcja mBank Polska.

Tagi: news
10:18, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

tumblr_inline_p05e6wxenb1tsitpw_540

Miłość nie wyklucza: Oto Ela i Adrianna. Dziś obchodzą rocznicę. Z tej okazji Ela przygotowała dla Ady niniejsze oświadczenie: „Przy tylu świadkach i świadkiniach chcę spytać Moją Najwspanialszą Adriannę, czy najszybciej jak to będzie tylko możliwe zostanie moją żoną? Skarbie, wiedz, że miłości do Ciebie jestem pewna tak bardzo, że pragnę spędzić z Tobą resztę życia. Dziękuję, że rok temu otworzyłaś przede mną serce i przyjęłaś moje uczucia. Kocham Cię, moja Piękna!”

Adrianno, co Ty na to? Dostajemy za pośrednictwem Facebooka dużo najrozmaitszych wiadomości, często niezwykle pięknych i podnoszących na duchu. Przychodzi też wiele pytań i próśb. Ta była na tyle niezwykła, że musieliśmy ją spełnić. Oto, co jeszcze napisała do nas Ela:

„Mieszkam od kilku lat w Berlinie, jestem szczęśliwą mamą dwunastoletniego syna (najwspanialszego w całym kosmosie) i szczęśliwą kobietą, bo od roku mam przy sobie moją cudowną, wspaniałą partnerkę Adriannę. Dziś 28 listopada jest rocznica naszego związku i chciałabym, aby za pośrednictwem Waszego profilu cały świat się dowiedział, że prawdziwa miłość to skarb, o który zawsze warto walczyć. Z różnych względów osobistych i rodzinnych dla mnie i dla Mojej Ukochanej był to bardzo trudny rok – ale też najpiękniejszy rok mojego życia, bo mimo wielu problemów i przeszkód, z którymi przyszło nam się zmierzyć, udowodniłyśmy sobie, że możemy na siebie liczyć w każdej sytuacji, a miłość która nam się przytrafiła jest piękna i zawsze wygrywa”.

Teraz pozostaje nam trzymać kciuki i z niepokojem czekać na odpowiedź. Chusteczki na wypadek łez wzruszenia mamy już przygotowane.

Tagi: love
10:18, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

tumblr_inline_p06jvfHZnu1tsitpw_540

Zaproszenie na kolejne spotkanie z cyklu Grupa Stonewall Dyskutuje. W Polsce era HIV rozpoczęła się w połowie lat 80-tych. Od tego czasu stwierdzono zakażenie HIV u ponad 22 tys. osób, 5,5 tys osób zachorowało na AIDS, z czego 1,3 tys zmarło. Te ponad 30 lat utrwalił Frank Myonk w filmie dokumentalnym ‘HIV po Polsku’. Zapraszamy do obejrzenia tego trudnego kawałka historii. Po emisji filmu zapraszamy na dyskusję, w której uczestniczyć będą osoby zajmujące się tematem HIV obecnie. Zastanowimy się wspólnie co się zmieniło, a co należało by zmienić dziś.

Spotkanie odbędzie w Centrum Stonewall ul. Jackowskiego 17/6, Poznaniu, w dniu 2 grudnia o 19:00.

Dodatkowo z okazji Światowego Dnia Walki z AIDS, który już 1 grudnia HAH Poznań i Grupa Stonewall zapraszają na magiczną iście królewską noc QUEEN & Friends! Tej nocy na HELL przypomnimy niezapomniane szlagiery brytyjskiego zespołu z Freddim Mercurym na czele a towarzyszyć im będą HITy tamtych lat! Więcej TUTAJ.

Tagi: news
10:18, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Pływak z Wielkiej Brytanii Mark Foster, posiadacz sześciu światowych tytułów, 11 złotych medali mistrzostw Europy, dwa złote puchary i pięciokrotny olimpijczyk, wychodzi z szafy.

Foster jest inteligentny i elokwentny, człowiek, który pracuje również jako model i mówca motywujący, też występował w tańcu z gwiazdami, ale od 17 roku życia zmagał się, swoją prawdą ukrywał że jest gejem. 

... "W zeszłym miesiącu poszedłem na nagrody Attitude i wręczyłem nagrodę Gregowi Louganis. Spędziłem czas z nim i jego partnerem i byłem za kulisami z księciem Harrym i Kylie Minogue. Wiedzą o mnie - cóż, książę Harry nie - i czułem takie ciepło i razem. Pomyślałem: "Chodziłem na paluszkach w cieniu, ale teraz jest czas, żeby wyjść". Szkoda, że ​​tego nie zrobiłem, gdy miałem 21 lat i kiedy poznałem mojego pierwszego partnera. Ale nie byłem gotowy. Dzielenie się rzeczami zawsze było problemem dla mnie. Przyzwyczaiłem się do unikania prawdy i nigdy nie spędziłem zbyt wiele czasu patrząc w lustro. To strach przed byciem wrażliwym, ponieważ jeśli otworzę się, mógłbym zostać zraniony. (The Guardian)

środa, 29 listopada 2017

W środku syberyjskiej tajgi, 700 km od najbliższej wioski żyją dwie rodziny – Braginowie i Kilinowie. Przyjechali tu ponad 40 lat temu, chcąc uciec od zgiełku cywilizacji. Wszystkie ich dzieci tu się wychowały. Nie ma tu drogi łączącej ich z resztą świata – muszą być całkowicie samowystarczalni. Jednak dwie rodziny oddziela od siebie płot – dosłowny i metaforyczny.

Tagi: dokument
23:06, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Usprawiedliwia przemoc i promuje nienawiść – piszą naukowcy w apelu do Rektora Wyższej Szkoły Administracji i Prawa w Ostrołęce, gdzie pracuje Krystyna Pawłowicz. Pod apelem podpisało się 2 tys. osób, z czego 230 to naukowcy.

"Prof. Pawłowicz w ciągu ostatnich kilku lat swojej działalności publicznej i obecności w dyskursie medialnym przyczyniła się do znacznego obniżenia poziomu debaty publicznej w Polsce poprzez notoryczne szerzenie treści ksenofobicznych, homofobicznych, rasistowskich oraz używanie przy tym obraźliwego języka względem swoich adwersarzy politycznych, jak również zwykłych obywateli niepodzielających jej przekonań" – czytamy w liście.

Czarę goryczy, zdaniem sygnatariuszy listu, przelał wpis prof. Pawłowicz z 22 września, w którym polityk odniosła się do samobójczej śmierci 14-letniego Kacpra. Chłopak przed targnięciem się na swoje życie był ofiarą szykan na tle homofobicznym - Onet.pl

Pinksixty News wiadomości LGBT

OKO.press przedstawia: prof. Adam Strzembosz ocenia projekty ustaw o SN i KRS 

"Sędziowie nie mogą mieć ani zbyt giętkich, ani połamanych kręgosłupów. I dlatego to wszystko, czego jesteśmy świadkami w tej chwili, jest bardzo niepokojące, ponieważ zaburza podział władz. A to oznacza zaburzenie Konstytucji. Do zmiany Konstytucji nie było w tej chwili większości parlamentarnej" - w mocnych i prostych słowach prof. Ewa Łętowska wyjaśnia, czemu dwie przegłosowane ustawy i jedna planowana są niebezpieczne.

- PiS-owi chodzi o to, by stworzyć taki mechanizm, który będzie gwarantował im władzę, tzn. raz zdobytej władzy PiS nigdy nie będzie chciał oddać. Po zamachu na SN przychodzi pora na ordynację wyborczą. Po uchwaleniu tych ustaw nie będziemy mieli wolnych wyborów w Polsce. Będziemy mieli wybory, które będą miały charakter "pisowski"- mówi w rozmowie poseł PO Mariusz Witczak.

102-letni Eliahu Pietruszka przez całe życie był pewien, że jego rodzina zginęła w obozie koncentracyjnym.

Democracy Now! wiadomości w perspektywy lewicowe

Tagi: LGBT news
22:33, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Australijski Senat właśnie przegłosował ustawę o równości małżeńskiej - za było 43 senatorów/ek, przeciw - 12. W przyszłym tygodniu głosowanie w House of Representatives - i (najprawdopodobniej) równość małżeńska wejdzie w życie. 

Przypomnijmy: 15 listopada ogłoszono wyniki (niewiążącego dla władz) referendum: 61,6% obywateli/ek Australii było za. Premier Turnbull obiecał, że pierwsze pary jednopłciowe będą mogły zawrzeć małżeństwa w Australii jeszcze przed Gwiazdką. (Replika)

Senator Dean Smith, który był autorem projektu, przed głosowaniem powiedział swoim kolegom z Senatu

 

Post udostępniony przez Allán Herrera (@allanher)

Replika: Koniec listopada to kilka ważnych smutnych rocznic LGBT – 24-ego 26 lat temu zmarł na AIDS Freddie Mercury, 27-ego 39 lat temu zastrzelony został Harvey Milk, pierwszy wyoutowany gej polityk, a 30 listopada, mija 117 rocznica śmierci Oscara Wilde’a.

Słynny irlandzki dramaturg miał 41 lat, gdy w 1895 r. został skazany na dwa lata więzienia i ciężkich robót po tym, gdy wyjawił, że kocha mężczyznę. Wypowiedział frazę znaną do dziś – tę o „miłości, która nie śmie wypowiedzieć swojego imienia”. Był to jeden z najgłośniejszych procesów wiktoriańskiej Anglii.

Wilde był do szaleństwa zakochany w 16 lat młodszym lordzie Douglasie („Bosie”). Poznali się 4 lata wcześniej. Bosie był kawalerem, Oscar miał żonę Konstancję (zawieranie małżeństw z kobietami przez homoseksualistów uchodziło za „normalne” i wtedy, i przez wiele następnych dekad – i zdarza się zresztą do dziś, choć dużo rzadziej) i dwóch synów.

Po wyjściu z więzienia Wilde nigdy nie doszedł do siebie. Został otoczony takim społecznym ostracyzmem, że musiał opuścić Anglię – wyjechał do Paryża.

Jego żona (a więc i synowie, którzy mieli 10 i 9 lat, gdy ojciec szedł do więzienia) nie tylko odmówiła kontaktów z mężem, ale też zmieniła nazwisko na Holland i wyemigrowała z synami do Szwajcarii, by nie być kojarzoną z okrytym niesławą mężem.

Pogrążony w depresji, nękany chorobami, osamotniony i zubożały, Oscar Wilde zmarł w paryskim hotelu 30 listopada 1900 r. Miał 46 lat.

Pamięć po nim kultywują nie tylko tysiące fanów na całym świecie, nie tylko ruch LGBT, dla którego Oscar stał się ikoną – ale również wnuczek dramaturga, 71-letni dziś Merlin Holland, który poświęcił życie na popularyzowanie twórczości i życia swego dziadka.

Oscar Wilde mocno przyczynił się do tego, że ta miłość, o której powiedział głośno, dziś coraz częściej już „śmie wypowiedzieć swoje imię”. Głośno.

„Jestem Harvey Milk. I jestem tu aby Was zwerbować” rozpoczynał swoje przemówienia do tłumnie przybywającej na jego wiece publiki. 

Sean Chapin, wraz z innymi Andrea Shorter, Randall Mann, Sister Roma, Courtney Walsh i Aaron Wimmer. Odczytali Harvey'a Milka przemówienie "Nadzieja" na szczycie Castro.

Tagi: ikony LGBT
11:09, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

Polsce problem psycholog i homofobią, czytelnik Repliki piszę  "Otóż od pewnego czasu odczuwam znaczące pogorszenie kondycji psychicznej i dlatego udałem się do warszawskiego Instytutu Neurologii po poradę i pomoc. Za pierwszym razem przyjęła mnie bardzo miła Pani, która po przeprowadzeniu wstępnego wywiadu odesłała mnie na kolejną wizytę do swojej koleżanki, która, jak to powiedziała, "jest u nas najlepszą specjalistką".

Dziś własnie byłem na wizycie u owej "specjalistki" i usłyszałem taką oto diagnozę: "Pan jest skazany na samotność przez swoją orientację, bo wiadomo, że te związki homoseksualne to nie trwają długo i że to takie nie-wiadomo-co. Bo co? Rodziny Pan przecież nie będzie miał, dzieci też, więc i nie dziwne, że Pana rodzice są rozczarowani, bo trudno kochać tak na siłę, prawda?"

Po czym dostałem receptę na pigułki szczęścia i wyszedłem. Komentarz chyba jest zbędny... - Damian"

Inny list do Repliki  Ania piszę:

"Mam nadzieję, że post z listem Damiana rozpocznie większą rozmowę o traktowaniu osób LGBT+ przez "specjalistów" od zdrowia psychicznego i chciałam się też podzielić moją historią.

W 3. klasie gimnazjum zaczęłam chodzić do psychologa. Na jednym spotkaniu pani psycholog zaczęła mnie wypytywać o związki, czy byłam kiedyś z kimś, czy podoba mi się jakiś chłopak z klasy. Zgodnie z prawdą, powiedziałam, że na chwilę obecną podkochuję się w jednym koledze z klasy, ale że pani psycholog powinna wiedzieć, że podobają mi się też dziewczyny i że chyba jestem biseksualna. Wtedy dopiero zaczynałam myśleć o swojej orientacji, nie byłam pewna jak siebie nazywać, ale na 100% wiedziałam, że nie jestem hetero.

I wtedy stała się strasznie dziwna rzecz - pani psycholog spytała mnie, czy podoba mi się jakaś dziewczyna z mojej klasy. Powiedziałam, że nie, bo taka była prawda, żadna dziewczyna z klasy nie była w moim typie. I na podstawie tego faktu błyskotliwa specjalistka stwierdziła, że w takim razie na pewno nie jestem bi i że to tylko mi się tak wydaje i że dużo nastolatek myśli, że kobiece ciała są piękne. I na tym rozmowa się skończyła, potem, kiedy na spotkaniach znów pojawiał się temat związków, to psycholożka znów pytała jedynie o chłopaków.

W sensie że co? Że jak jestem bi, to muszę być w każdym momencie zakochana w jednym koledze i jednej koleżance? I taka jest opinia psychologa po studiach i latach praktyki?

Kilka tygodni później przestałam do niej chodzić. Niestety ten epizod sprawił, że bałam się potem psychologów i innych terapeutów, bałam się, że znowu zostanę tak potraktowana - do tego stopnia, że kiedy w moim życiu pojawiły się naprawdę duże problemy ze zdrowiem psychicznym (niezwiązane zupełnie z tematem orientacji), to minęły miesiące, zanim zdecydowałam się iść do specjalisty. Na szczęście teraz już wszystko dobrze, leczę się psychiatryczne i mój lekarz traktuje moją orientację i mój związek z dziewczyną zupełnie normalnie.

Ale jeszcze taka ciekawostka - kiedy byłam w 2. klasie liceum, moja była bifobiczna psycholożka została zatrudniona przez moje liceum jako psycholog szkolny. Miałam raz z nią zajęcia, pamiętała mnie. Cóż, ciekawe co sobie pomyślała, jak potem zobaczyła, jak trzymam moją dziewczynę za rękę na korytarzu.

Jeśli chcecie - możecie też zamieścić moją historię u siebie. Jeśli nie, to może kiedyś się jeszcze przyda do, tak jak mówiłam, jakiejś może większej dyskusji na temat tego jak specjaliści mogą traktować osoby niehetero."

Ania, wielkie dzięki za ten list. Głośne mówienie o takich problemach jest częścią ich rozwiązania.

I kolejny list do Repliki

"Cześć, jestem w związku z dziewczyną, wszytko jest fajnie i pięknie, gdyby nie jej rodzice, którzy są bardzo nietolerancyjni, próbują nas rozdzielić, odseparować. Uważają nasz związek za patologię, która jest spowodowana chorobą psychiczną i etc. Jej matka przy niej wyzywa mnie od suk, chce, bym umarła i zniknęła z życia mojej ukochanej, zdarzało się, że wyzywała nawet ją od np. puszczalskich zdzir. Nie mamy już praktycznie jak się spotykać ani się kontaktować, bo nawet w szkole podobno jesteśmy kontrolowane przez nauczycieli i niektórych uczniów. Powoli mamy dość tego wszystkiego, bo nie ma dnia bez jakiegoś problemu albo awantur u niej w domu. Ja mam wsparcie psychologiczne, ale ona ma właściwie tylko mnie. Już nie wiemy, co robić tak naprawdę - Nikola."

Nikola, dzięki za list.

Strasznie smutna, może nawet dramatyczna sytuacja - ale i tak cieszy nas, że zaczynamy - my, ludzie ze społeczności LGBT - coraz głośniej mówić o tym, co nas boli. I nie przepraszamy świata za to, że jesteśmy LGBT, tylko chcemy w nim dla siebie bezpiecznego miejsca.

Może mogłaby coś pomóc Akceptacja - stowarzyszenie skupiające rodziców osób LGBT? W razie czego - mamy kontakt do Nikoli.

Kolejny list ale uwaga! - tym razem pozytywny:

"W związku z ostatnimi postami dotyczącymi "specjalistów" też mam male co nieco. Jeśli uważacie, ze warto opublikować, nie ma sprawy, ale zrozumiem, jeśli tego nie zrobicie, bo w sumie historia pozytywna...

W związku z tym, że coraz więcej pojawia się tutaj głosów o nieodpowiednim podejściu "specjalistów" do homoseksualizmu i bardzo mnie taki stan rzeczy smuci, chciałbym krótko powiedzieć, że nie wszyscy (psychologowie, pedagodzy) są tak nieprzygotowani, czy podchodzą do sprawy nieprofesjonalnie.

Gdy bylem w pierwszej klasie liceum, cudowna Pani pedagog zorganizowała mi spotkanie z psychologiem. Chciałem porozmawiać o mojej orientacji. Gdy wszedłem do jej gabinetu, Pani zapytała mnie, z jakim problemem do niej przyszedłem. 

Ciężko, ale wydusiłem z siebie, że jestem gejem. Pani psycholog zareagowała zdziwiona i stwierdziła, ze to nie jest żaden problem. Powtórzyłem jej jeszcze raz i podkreśliłem, że nie żartuję, a ona znów powtórzyła, że to nie jest problem, że to jest normalny stan rzeczy i jeśli inni mają coś przeciwko, to oni mają właśnie problem, a ze mną wszystko w porządku. Potem rozmowa poszła gładko i przyjemnie. Bardzo mnie Pani psycholog wsparła. Pani pedagog zresztą także. Dodały mi odwagi i pewności siebie. Oby więcej takich ludzi na tym świecie.  Pozdrawiam - Patryk".

"Droga Repliko. Skoro ludzie dzielili się swoimi historiami, ja podzielę się swoją.

Jestem 17-letnią osobą. Od trzech lat mam dziewczynę. Cały czas jedną i tą samą. Niezmiennie, jesteśmy ze sobą i wspieramy się. Strasznie mi na niej zależy, jednak nie każdy to rozumie. Pojawia się tutaj problem mojego ojca. Znam jego poglądy, znałam od początku. Jednak zostałam wyoutowana przez kogoś innego. Nie ja mu powiedziałam. Zaczęło się między nami mieszać jeszcze bardziej niż kiedyś. On na każdym kroku i w każdej rozmowie podkreśla mi, że mnie nie zaakceptuje. Początkowo po tym, jak się dowiedział, nic nie mówił, później mieliśmy rozmowę. Zabronił mi zostawać u mojej dziewczyny na noc i jej u mnie również.

Miałam w pewnym momencie taki okres czasu, że emocjonalnie sobie nie radziłam. Płakałam z byle powodu, moja dziewczyna się martwiła.

W pewnym momencie nie wytrzymałam, potrzebowałam z kimś porozmawiać. Z kimś, kto chociaż trochę mną pokieruje. Postanowiłam pójść do Pani pedagog w szkole. Strasznie się bałam, nie wiedziałam, jak zareaguje, ale okazała się bardzo fajną osobą. Porozmawiała ze mną. Niejednokrotnie przypominała mi, że przecież z orientacją się rodzimy i to nie jest choroba. Do tego, kiedy usłyszała wszystko, co potrzebowałam z siebie zrzucić, płakała razem ze mną.

Dlatego chciałabym, żeby moi rówieśnicy, którzy to przeczytają, a także osoby młodsze, nie bały się. No i nie zniechęcały po jednej osobie. Czasem warto zaufać i gdy ma się problem iść do pedagoga. 
Matt"

I kolejny głos w sprawie tego, jak terapeuci, psychologowie, szkolni pedagodzy itd. traktują sprawy LGBT:

"Hallo, "Replika"! Ja też bym chciała dorzucić coś na temat psychologów/pedagogów. Dla mnie moja szkolna Pani pedagog była pierwszą osobą, przed którą się ujawniłam. To było około 15 lat temu w jednym z katowickich ekonomików. Nie była to jednorazowa rozmowa, rozmawiałyśmy dużo na ten temat przez kolejne miesiące. Pamiętam, że nawet wyszła z inicjatywą porozmawiania z moją matką, która niestety do dziś nie wyleczyła się z homofobii. Matka oczywiście odmówiła, wręcz zareagowała agresywnie, że rozmawiam z "obcymi ludźmi" (wiadomo - co pomyślą o niej jako matce? Zawsze ten temat kręcił się wokół niej samej).

Od reakcji Pani pedagog zależało wiele, jej pozytywna reakcja sprawiła, że ruszyła lawina moich coming outów - w najbliższej rodzinie, w szkole, wśród znajomych. Dodała mi pewności siebie, jej akceptacja i jej słowa zmieniły we mnie wiele, otworzyły drzwi do samoakceptacji. Muszę dodać, że były to czasy, kiedy jeszcze na Wychowaniu do Życia w Rodzinie mówiono nam, że homoseksualiści to pedofile, a ksiądz postulował usunięcie mnie ze szkoły z powodu mojej orientacji. Jestem niezmiernie wdzięczna Pani pedagog, że traktowała mnie jak człowieka.
Pozdrowienia-Beata"

Jeszcze głos Konrada:

"Cześć Repliko!  Czytając umieszczane przez Was na stronie listy od czytelników przypomniała mi się moja własna historia. Poniżej opisane rzeczy działy się w Legnicy na Dolnym Śląsku (100 tys. mieszkańców).

W 2009 roku (miałem wtedy 19 lat), rok po wyoutowaniu się przed rodzicami zostałem zaprowadzony przez rodziców najpierw do psychologa, a konkretniej psycholożki. Trafiłem na bardzo miłą i uprzejmą osobę, która oświadczyła, że podejmie się terapii, aczkolwiek ta terapia nie będzie dotyczyła bezpośrednio mnie, tylko moich rodziców. Psycholożka dała mi do zrozumienia, że jest po mojej stronie i to moi rodzice wymagają terapii. Niestety nie pamiętam jej imienia i nazwiska. Przyjmowała chyba na ulicy Elizy Orzeszkowej w Legnicy - tyle zapamiętałem. Było to nasze pierwsze i ostatnie spotkanie. Rodzice po rozmowie z nią zrezygnowali z pomocy tej Pani i zaczęli szukać dalej.

Trafiłem do gabinetu psychiatrycznego Pana doktora Piotra Behnke'go Pan wysłuchał problemu moich rodziców, po czym dodał, że mógłby się podjąć terapii (docelowo miała być to terapia konwersyjna). Jednak po chwili oświadczył, że on raczej specjalizuje się w terapiach uzależnień, ale ma koleżankę w Jeleniej Górze, która odnosi duże sukcesy w nawracaniu gejów na heteroseksualność. Na koniec powiedział (zwracając się do mojego ojca), że wszystko zależy od tego czy syn chce się zmienić czy nie. Przez dłuższą chwilę czułem na sobie wzrok lekarza i mojego ojca, po czym stanowczo odparłem:

NIE, DOBRZE MI Z TYM

i wyszedłem z gabinetu.

Byłem wtedy dość pewny siebie, wiedziałem, że mojej orientacji się nie leczy i wiedziałem, że jestem dość dobrze wyedukowany w tym temacie, stąd moje oburzenie na słowa tego lekarza.

Dlaczego zgodziłem się w ogóle na wizyty u psychiatry i psychologa? Pod pretekstem szukania pomocy dla mnie chciałem ją uzyskać dla moich rodziców. Pani psycholog sprawdziła się super, lekarz natomiast swoją postawą zrobił wiele złego. Zostałem odebrany przez rodzinę jako ktoś chory, zaburzony psychicznie (zwłaszcza przez moją młodszą - 13 letnią wtedy, siostrę).

Musiałem wyprowadzić się z domu (przecież nie chciałem się zmienić). Rodzicom jakoś łatwo przyszło pożegnanie się ze mną i zerwanie kontaktu na 2 lata (tzn. ja też chyba tego potrzebowałem). Z czasem rodzice dali sobie spokój z próbami nawracania mnie. Po prawie 10 latach od wyoutowania sprawy się na tyle unormowały, że bez problemu mogę spędzić święta i jakieś ważne uroczystości z rodziną i moim partnerem. Jestem osobą totalnie wyoutowaną przed światem. Niestety raz na jakiś czas słyszę od mamy coś w stylu: "dlaczego Ty się tak z tym obnosisz?". Dzięki za wysłuchanie:)

Warto jeszcze dodać do tej całej historii, że w czasie wyprowadzki z domu chodziłem do 3 klasy liceum - klasy maturalnej. Pomoc wychowawcy i szkolnego pedagoga okazały się zbawienne, szczególnie dla mojej psychiki:)

Pozdrawiam Konrad"

Tagi: zdrowie
11:09, lukeblog
Link Dodaj komentarz »

tt5

Lulla ma 79 lat i jest prawdopodobnie najstarszą polską drag queen. Mieszka w Warszawie w niewielkim mieszkaniu, którego dużą część stanowi garderoba na kreacje. Przeżył powstanie warszawskie, komunizm, czasy „Solidarności” itd.

W najnowszej "Replice", w wywiadzie, którego autorem jest Remigiusz Ryziński ("Foucault w Warszawie"), Lulla mówi m.in. o życiu gejowskim lat 50. w stolicy:

„Nawiązywało się znajomości w bardzo różny sposób - na przykład przez kontakt wzrokowy. Jechałem tramwajem i w pewnym momencie poczułem na sobie czyjeś spojrzenie. Nie wiedziałem, o co chodzi. Wysiadłem, a on za mną. Na wysokości Alhambry, która wtedy była centralnym punktem spotkań gejów, znów nasz wzrok się przeciął i trafiliśmy do środka tej kawiarni. To było moje pierwsze spotkanie z mężczyzną, innym gejem. Wypiliśmy kawę, porozmawialiśmy i rozeszliśmy się. Nigdy już później go nie spotkałem. Dla mnie, 17-letniego chłopaka to był wstrząs. Ja wtedy nic nie wiedziałem, byłem zupełnie surowy. Czułem jednak, że wkraczam w ten świat i już się z niego nie wycofam. Że w życiu będę spoglądał na mężczyzn w sposób specjalny. Podobało mi się to.”

O byciu drag queen: „Otwieram szafę, coś widzimy, coś się dzieje, coś złotego, coś czarnego, koronkowego. Myślę sobie: Rany boskie, w tym jeszcze nie byłem! I towarzystwo się jakoś poruszy, powiedzą: Lulla jest na nowo, coś znowuż wykombinowała, coś nowego stworzyła. To mnie nakręca. Zdaję sobie sprawę, że jestem w grupie ludzi, którzy robią tego typu show, najstarszy. Ale ciągle mi się jeszcze chce i jako Lulla czuje się o 40 lat młodszy, jakbym wszedł w nową skórę. Mimo, że potem muszę z tego wyjść, zmyć z siebie i wrócić do normalnej Lulli. Do postaci, która stąpa po ziemi, która musi jutro włączyć pralkę, iść po pomidory, zakwasić ogórki, zaprosić gości do domu, zrobić śledzika, podać wódeczkę..."

- o Grindrze:
"Trudno, żebym ja miał ileś tam ofert, bo to by było nawet śmieszne (...), ale zdarzało się. Z tych wszystkich „randek”, to muszę powiedzieć, że rzetelnych spotkań, takich, które rzeczywiści miały sens, trzy były sympatyczne. Dlatego, że to wszystko jest na zasadzie bajkopisarstwa, niby już jesteś zajęty moją postacią lub odwrotnie, po czym jak ma się to sfinalizować, to albo mnie wyłączasz, albo ja ciebie wyłączam. Kończymy temat, urywa się i idziemy dalej, szukamy dalej."

- o miłości:
"Miłości było kilka, ale taki prawdziwych, to chyba były dwie w moim całym życiu. Powiedzieć muszę szczerze, że jeszcze chciałbym się zakochać. Gdybym trafił na kogoś przyzwoitego, uczciwego, potrafiłbym to jeszcze odwzajemnić i obdarzyć go miłością i uczuciem."

- o młodych ludziach:
"Otaczam się również ludźmi, którzy nie są z mojego pokolenia, bo ich jest zresztą coraz mniej. Jest grono młodych i ciekawych ludzi, z którymi mam o czym rozmawiać. To we mnie sprężynuje. Ja się cieszę, jak mogę się z nimi spotkać i cieszę się, jak oni przychodzą do mnie, chcą ze mną napić się, posłuchać muzyki, pojechać na Paradę. Chcą ze mną się przebrać, czerpać z mojej garderoby. To mnie trzyma."

- o Paradach:
"Nigdy nie przyszło mi do głowy, że dożyję czasu, kiedy odbywa się coś takiego jak Parady naszej społeczności. Pierwsza parada warszawska to było coś takiego, na co czekałem tak, jakbym spodziewał się co najmniej przyjazdu koronowanej głowy. (…) To, że mogłem uczestniczyć w Paradzie, było dla mnie czymś takim, jakby mnie ktoś posadził na wulkan albo jakbym poleciał w kosmos. (…) Cieszę się, że z każdym rokiem ta warszawska Parada Równości dojrzewa, staje się bardziej radosna. I może doczekam jeszcze, że będę mógł ją porównać do parad berlińskich, na które co roku jeżdżę." 

Specjalnie dla "Repliki" Lulla założyła dwie cudowne kreacje i razem z naszym fotografem, Marcin O. Niewirowicz, weszła na dach (!) swego bloku, by zrobić fotki. Na zdjęciach Lulla "in drag" na dachu oraz Lulla "out of drag" w swoim mieszkanku. Cały wywiad z Lullą - do przeczytania w najnowszej "Replice".

Tagi: LGBT
11:08, lukeblog
Link Dodaj komentarz »
 

Post udostępniony przez Gay Times ��️‍�� (@gaytimesmag)

Transpłciowa Youberka gwiazda GiGi Gorgeous i dziewczyna Nats Getty zostały rodzicami. Na Instagramie Gigii zamieściła zdjęcia z nowym synem o imieniu Enzo i podziękował "naszej pięknej matki zastępczej". Dodała "nasz mały aniołek".

Gigi w sierpniu dołączyła do wersji TRL na kanele MTV jako korespondentka, jest aktorką i prowadzi swój kanał na YouTube. (NewNowNext)